O nas
Zespl
Aktualnosci
Oferta terapeutyczna
Formy pomocy
Szkolenia
Standardy

Polecamy
Pytania
Kontakt


Psycholog online lub psychoterapeuta online może dopomóc w decyzji o podjęciu terapii. Zapraszamy do poradni online osoby, które mają wątpliwości czy powinny korzystać z pomocy psychoterapeutycznej, szukają pierwszego kontaktu ze specjalistą, nie wiedzą jak mogą pomóc sobie lub bliskim.

Forma listu sprzyja pierwszemu kontaktowi z terapeutą, pozwala otworzyć lub nazwać problem, często jest w stanie zaspokoić potrzebę konsultacji i psychoedukacji piszących. Osoby potrzebujące zaawansowanej pomocy chcemy ukierunkować i zachęcić,  gdzie i w jaki sposób mogą ją znaleźć w Białymstoku.

 

Jednocześnie pragniemy podkreślić, że nie prowadzimy psychoterapii przez internet. Jesteśmy przekonane, że skuteczna  terapia, która prowadzi do trwałych zmian zachowań i postaw pacjentów, możliwa jest wyłącznie w trakcie tradycyjnego kontaktu w gabinecie.

W naszych odpowiedziach nie stawiamy diagnoz ani nie udzielamy wskazań, które mogą zmieniać trwające terapie piszących. Informacje uzyskane w naszej poradni on-line nie mogą zastąpić osobistego kontaktu z terapeutą prowadzącym bieżącą terapię i w żaden sposób nie uprawniają do samodzielnych zmian w tej terapii.

 

Zasady funkcjonowania:

- Porady udzielane on-line są bezpłatne.

- Na listy odpowiadamy w przeciągu kilku dni.

- Ponieważ poradnia ma charakter konsultacyjny i psychoedukacyjny a nie terapeutyczny, w większości przypadków udzielamy odpowiedzi  jednorazowych.

- Listy są wysyłane na adres ogólny Pracowni ( pracowniaintegra@gmail.com ) i rozdysponowane  przez koordynatora zespołu w sposób losowy, chyba że nadawca życzy sobie, aby jego list został przesłany do wybranej terapeutki.

- Wszelkie informacje przesłane do poradni są chronione tajemnicą zawodową. Zastrzegamy sobie prawo do publikacji pytania i odpowiedzi na naszej stronie www. W celu zachowania anonimowości w Sieci zawsze warto  używać podpisu imieniem lub inicjałem.

 

Poniżej prezentujemy wybrane pytania i  nasze odpowowiedzi  w ramach akcji "Ostry Dyżur" w Kurierze Porannym. 

 

Mój mąż od wielu lat choruje na depresję. Ma lepsze i gorsze okresy. Teraz znów jest gorzej. Jestem już tym bardzo zmęczona i zastanawiam się, czy sama nie mam depresji. Co mam robić?

Towarzyszenie osobie bliskiej w chorobie jest bardzo obciążające, szczególnie, gdy choroba jest długotrwała i jej objawy powodują dezorganizację życia rodzinnego. Długoletnia depresja jest tego najlepszym przykładem. Bliscy pacjenta często mówią, że cieszą się z każdej poprawy i liczą, że to już koniec choroby. Kiedy jednak przychodzi kolejny kryzys czują się bardziej rozgoryczeni i sfrustrowani. Często pojawiają się trudności emocjonalne, takie jak złość i bezradność, których nie mogą ujawniać na zewnątrz, przed chorym. Tak jak w pani przypadku, takie samopoczucie odbiera chęć do działania, zabiera radość życia i chęć do korzystania z przyjemności. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy specjalisty. Przydałoby się też wsparcie innych osób, rozumiejących trudności wynikające z życia z osobą depresyjną. Na przykład grupa wsparcia dla rodzin osób chorych. Dzięki kontaktom w takiej grupie uzyska pani wsparcie i możliwość rozmowy o swoich kłopotach. Dzielenie się z innymi swoimi przeżyciami przynosi ulgę i daje satysfakcję.

 

Mam problemy w relacjach z mężem, dziećmi, a nawet z koleżankami w pracy. Wiele osób mówi mi, że jestem trudna w kontaktach i za dużo wymagam. Czuję się nieszczęśliwa. Chciałabym uzyskać pomoc, ale nie wiem gdzie. Czy powinnam skorzystać z psychoterapii?

Psychoterapia jest formą kontaktu kierowaną do osób, które mają różnego typu problemy emocjonalne, w związku z którymi odczuwają przykre emocje utrudniające im prawidłowe, satysfakcjonujące funkcjonowanie. Z pomocy tej mogą korzystać osoby, które przeżywają silne lęki, poczucie zagubienia sensu życia, są nieustannie wyczerpane, mają kłopoty ze snem i nie radzą sobie ze stresem. Przeżywają różne konflikty w relacjach z ważnymi dla siebie osobami. Psychoterapia to też leczenie depresji, nerwic, bulimii, czy anoreksji. Myślę, że to dobry pomysł, by skorzystała pani z konsultacji psychoterapeutycznej i wraz ze specjalistą poszukała przyczyn pani trudności. Dzięki temu będzie można podjąć odpowiednie działania zmierzające do poprawienia pani samopoczucia.

 

Moja córka zaczęła ostatnio intensywnie się odchudzać. Nie je mięsa, chleba, tylko jogurty i jakieś papki.  Jestem przerażona, bo ma dopiero piętnaście lat i nie słucha moich rad związanych z odżywianiem. Co mam zrobić? Jak do niej dotrzeć?

Dziewczyny w tym wieku często podejmują próby odchudzania. Ze względu na tempo zmian zachodzących w ich organizmie reagują często niezadowoleniem i frustracją. Jeszcze niedawno były kruche i szczuplejsze, a teraz z dnia na dzień ich sylwetka zmienia się. Brak akceptacji swojego wyglądu bardzo mocno wpływa na poczucie własnej wartości, na myślenie o sobie, w tym również o możliwościach kontaktu z rówieśnikami. Często dorośli przeżywają duże niepokoje związane ze zmianami w sposobie odżywiania się nastolatków. Proponuję, aby pani porozmawiała ze swoją córką na tematy związane z jej myśleniem o sobie. O jej relacjach z kolegami i koleżankami, tak aby wzmocnić jej samoocenę. Jeśli jednak sytuacja z córką się nie poprawi, najlepiej jak pani skontaktuje się ze specjalistą.

 

Właśnie rozwodzę się z mężem, a nasz 9 letni synek bardzo źle to znosi. Czy mogę coś na to poradzić, czy powinnam szukać pomocy?

Rozwód jest sytuacją trudną dla wszystkich członków rodziny i każdy ją przeżywa na własny sposób. Dziecku jest szczególnie trudno, bo zna zbyt mało sposobów na radzenie sobie z silnymi emocjami i ze stresem. Dobrze, że jest pani świadoma tego, co syn przeżywa i że widzi pani zmiany, jakie w nim zachodzą. W tak trudnej sytuacji macie państwo prawo do korzystania ze wsparcia terapeutycznego. W Białymstoku jest wiele miejsc, gdzie można takie wsparcie otrzymać. Szczególnie polecam Specjalistyczną Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną przy ulicy Mickiewicza 31/2.

 

Mam brata, u którego lekarze stwierdzili schizofrenię. Często niepokoi mnie jego zachowanie, albo to, co mówi. Czuję się po prostu bezradny, bo nie wiem, jak mam się przy nim zachowywać.

Schizofrenia jest chorobą, którą jak najbardziej można leczyć. Obecna medycyna ma środki rokujące dobre rezultaty. Jest to choroba o przebiegu falowym, gdzie okresy trudniejsze przeplatają się z okresami dobrego funkcjonowania. Ważne jest, aby pana brat brał regularnie leki i ściśle współpracował z psychiatrą. Pan również może uzyskać pomoc, korzystając ze spotkań psychoedukacyjnych dla rodzin osób chorych na schizofrenię. Najlepiej będzie, jeśli zgłosi się pan do SPP ZOZ w Choroszczy, który ma swoją placówkę w Białymstoku przy ul. Warszawskiej 15. Tam dowie się pan o typowych objawach i przyczynach schizofrenii oraz co może pan zrobić przy trudnym zachowaniu brata.

Jestem w trakcie rozwodu. Mąż się wyprowadził. Często, gdy się spotykamy, dochodzi do kłótni, których świadkiem jest nasza ośmioletnia córka. Na co dzień córka mieszka ze mną, raz na jakiś czas spotyka się z mężem. Po takich spotkaniach jest zdenerwowana, płaczliwa. Boję się o nią.
Rozwód jest dla dziecka trudną sytuacją, bo w jednej chwili zmienia mu się cały świat. Ta sytuacja może rodzić w pani córce różne uczucia: lęk, co się stanie; złość na oboje rodziców; wstyd przed koleżankami, które mają pełne rodziny. Dziecko też w naturalny sposób szuka winy w sobie. Często są to nieracjonalne prawdy takie jak: źle się uczyłam, byłam niegrzeczna itp. Ważne jest, aby dziecko dostało szansę podzielenia się tym wszystkim, co przeżywa. Warto posłuchać, czego się boi, wstydzi. Dobrze też, gdy jest miejsce na pokazanie złości w taki sposób, aby nie było to destruktywne dla dziecka. Czasami trzeba dużo i często powtarzać dziecku, że rodzice rozstają się z ważnych dla nich, dorosłych, powodów, po to, by zdjąć z dziecka poczucie winy.
Trudne, ale bardzo potrzebne dziecku jest to, by miało świadomość, że to pani rozstaje się z mężem, a nie pani córka ze swoim ojcem. Ona ma prawo myśleć dobrze o ojcu. Bycie odpowiedzialnym człowiekiem polega na załatwianiu dorosłych spraw bez wikłania w nie dziecka. Nawet jeśli jest pani przekonana, że pani mąż tak właśnie robi. Pani zadaniem jest chronić ją poprzez nieangażowanie w swoje uczucia i myśli.

Jestem w trzecim miesiącu ciąży. To moje pierwsze dziecko. Oboje z mężem bardzo go pragnęliśmy, ale od pewnego czasu nachodzą mnie wątpliwości, czy będzie ono zdrowe. Boję się porodu i przede wszystkim tego, że mogę sobie nie poradzić z opieką nad niemowlęciem, a później z wychowywaniem.
Jest pani w pięknym czasie swojego życia. Może być pani dumna, że nosi w sobie maleństwo, które jest owocem państwa miłości. Obawy i lęki, które zaczynają pani towarzyszyć są naturalnie wpisane w ten piękny czas. Warto, aby dzieliła się pani tymi wątpliwościami z mężem, ponieważ sprawy, o których pani myśli, dotyczą was obojga.
To dobrze, że ma pani w sobie różne pytania już teraz, bo świadczy to o tym, że jest pani dojrzałą i odpowiedzialną osobą. Obok rozmów z mężem może też pani zdjąć z siebie część lęku poprzez rozmowy z kobietami, które też są w ciąży. Dobrym pomysłem jest skorzystanie ze szkoły rodzenia. Właśnie po to, żeby posłuchać i podzielić się tym, jak przeżywają ten czas inne kobiety.